środa, 27 listopada 2013

[006]

Tak bardzo dorosła.


Nie wiem o co to całe halo. Urodziny jak urodziny. W ogóle nie poczułam tego, że przekroczyłam jakąś granicę. Nic się przecież nie zmieniło. Nie rozumiem, skąd tyle imprez z tej okazji etc? Huh, no niby kto bogatemu zabroni, no i kocham to... Ale jak dla mnie za dużo szopki o byle co.

Przecież:
all the things we never say, we can say today
the love we had to borrow, we can spend tomorrow
if we don't surrender, we'll be young forever!














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz