Pozwól, że opowiem Ci o znajomości...
Matko. Jednak wczoraj wybrałam się na Arizonę z Gabi. Oj, warto było!
Może dziś też byśmy poszły, może... My tam czujemy się jak u siebie. Więc lajty.
Irytuje mnie fandom Kwiatonators. Tak strasznie. Gimbaza robi z niego rozchichotane gimbasiary, a samego Dawida stawia w nieciekawym świetle. Byłam praktycznie od początku, śledziłam jak się wybijał. Odliczałam sekundy do premiery "Biegnijmy" czy "Na zawsze". Ale obecnie chodzenie na koncerty Kwiata, słuchanie jego muzyki jest po prostu HIPSTERSKIE. Więc nastolatki nie wiedzące jak wkupić się w łasi aska piszą tam jak bardzo go kochają, na ilu jego koncertach były. Lajki same lecą. Taka właśnie jest hierarchia wartości w obecnych czasach,
Huh, do czego ten świat zmierza?
jakim prawem wszystko, niezastąpione tak,
straciło swoją wartość, ma już inny smak.
straciło swoją wartość, ma już inny smak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz